15 juin 2022

Blog w TTM: W inspektoracie też już wiosna

Wiosna. Moment, w którym natura budzi się z zimowego snu. Pojawiają się pierwsze kwiaty, dni stają się dłuższe, a ptaki latają tam i z powrotem, aby zbudować najpiękniejsze gniazdo. W tym roku wiosna wydaje się mieć jeszcze większe znaczenie. Po raz pierwszy od marca 2020 roku nie ma koronagrafów i wszystko wydaje się powoli wracać do normy. Restauracje i tarasy są pełne. Na ulicach handlowych można czasem przejść nad głowami. Wydaje się, że wszyscy wracają do pracy i widzimy to w tłumach na drogach. Wydaje się, że wszystko się obudziło. Nawet służby kontrolne.

Koronawirus coraz bardziej opanowywał świat, co niemal natychmiast znalazło odzwierciedlenie w mojej codziennej praktyce. Rozprawy były przekładane, odwoływane lub odbywały się cyfrowo. Prośby o pomoc prawną zmieniły się z proaktywnych na reaktywne, a w szczególności kwitły praktyki windykacyjne i prawa pracy. Inspekcje drogowe i biznesowe prawie się nie odbywały, ponieważ służby kontrolne nie mogły już wchodzić do taksówek ani pomieszczeń biznesowych. Przez chwilę świat wydawał się stać w miejscu, ale wkrótce pojawiły się alternatywy.

Ze względu na koronawirusa, pojawienie się inteligentnego tachografu i zmiany wprowadzone przez pakiet mobilności, nie mogło zabraknąć nowych rozwiązań w dziedzinie egzekwowania przepisów. Patrząc na Inspektorat Ochrony Środowiska i Transportu (ILT), są oni zaangażowani w dalszą cyfryzację nadzoru, w połączeniu z fizycznymi inspekcjami. Minister jest szczególnie zaangażowany w zwiększanie wydajności i skuteczności inspekcji. Odbywa się to w szczególności poprzez rozwój nadzoru cyfrowego.

W ramach inspekcji cyfrowej ILT żąda od firmy transportowej danych kierowcy i pojazdu z okresu trzech miesięcy. Firma musi przesłać te dane cyfrowo za pośrednictwem formularza internetowego i odpowiedzieć na szereg pytań. ILT analizuje dane pod kątem zgodności z okresami jazdy i odpoczynku, po czym firma otrzymuje ostateczne pismo z wynikami analizy. Dzięki tym wynikom firma może przystąpić do pracy nad poprawą swoich procesów biznesowych.

Kontrole cyfrowe umożliwiają ILT przeprowadzanie kontroli opartych na ryzyku i informacjach. Firmy o wysokim ryzyku są kontrolowane przez ILT bardziej intensywnie niż firmy o niskim ryzyku. Firmy, które przestrzegają zasad, są rzadziej odwiedzane przez ILT.

Inspekcje drogowe i firmowe będą zatem znacznie bardziej ukierunkowane i zaczynam to dostrzegać w codziennej praktyce. Firmy, które są dziś poddawane kontroli, są kontrolowane, ponieważ istnieją oznaki, że coś jest nie tak. Może to wynikać z wcześniejszych wyników takiej cyfrowej inspekcji. Może to również wynikać z faktu, że sporządzono raporty, stwierdzono wcześniejsze naruszenia lub inne służby kontrolne sprawdziły nieprawidłowości.

W takim przypadku coraz częściej widzę, że inspektoraty działają wspólnie. Intensywniejsza współpraca między służbami kontrolnymi powinna zapewnić lepsze egzekwowanie przepisów, mniejsze obciążenie administracyjne, a także mniej niedogodności dla nadzorowanej strony. Na przykład w sektorze transportu i logistyki ILT często współpracuje ze służbami kontrolnymi, takimi jak Holenderska Inspekcja Pracy (NAI), Holenderski Urząd ds. Bezpieczeństwa Żywności i Produktów Konsumenckich (NVWA), służby celne i policja.

Coraz częściej badany jest cały łańcuch. W ten sposób służby kontrolne badają nie tylko nadzorowane firmy, ale także inne firmy w łańcuchu, takie jak zleceniodawcy, czarterujący i dostawcy. W tych tak zwanych "dochodzeniach łańcuchowych" egzekwowanie przepisów koncentruje się przede wszystkim na kwestiach takich jak zgodność z przepisami dotyczącymi prowadzenia pojazdów i okresów odpoczynku, fałszywe zatrudnienie, wynagrodzenie pracowników i wykorzystywanie obcokrajowców.

I nie bez powodu. W czasach niedoborów na rynku pracy, tak jak teraz, prawdopodobieństwo wystąpienia nieprawidłowości w zatrudnianiu kierowców jest po prostu większe. Świadomie lub nieświadomie, gąszcz przepisów i regulacji dotyczących zatrudniania kierowców oznacza, że służby kontrolne mają czasami pełne ręce roboty z firmami transportowymi, które nie przestrzegają tych przepisów prawidłowo. Niezależnie od tego, czy jest to spowodowane niewłaściwym wykorzystaniem samozatrudnionych pracowników, nieprzestrzeganiem ustawy o płacy minimalnej, czy też korzystaniem z usług kierowców spoza UE; ILT i NAI nie wahają się nakładać znacznych grzywien w przypadku stwierdzenia naruszeń. Oprócz niezbędnego ryzyka finansowego, istnieje również obawa o utratę reputacji. W końcu nikt nie chce pojawić się na pierwszej stronie lokalnej gazety z doniesieniami o niedopłatach i nielegalnie zatrudnionych kierowcach. To złe dla biznesu.

Ten sposób coraz bardziej intensywnych inspekcji powoduje, że nacisk przenosi się ze strony reaktywnej na proaktywną. Na szczęście rynek wprowadza innowacje wraz z rozwojem inspekcji i widzimy coraz więcej usług i narzędzi, które mogą pomóc firmom transportowym w identyfikacji, ocenie i przeciwdziałaniu tym zagrożeniom. "Zgodność jest kluczowa".

Auteurs

Remy Betgen
Partenaire
Pays-Bas

Constatations connexes

ITL Attorneys po raz kolejny wiodącą kancelarią prawną w dziedzinie prawa transportowego według legal500

Nous sommes heureux d'annoncer qu'ITL Attorneys est classé comme "Leading Firm" dans le 2024 Legal500 : industry focus : Transport

En savoir plus

Targi transportu multimodalnego Expo 2024

ITL Attorneys est présent à l'exposition Multi Modaal Transport Expo, nous sommes là ?

En savoir plus

Ten blog ukazał się wcześniej w Nieuwsblad Transport: Inspektor ILT też jest tylko człowiekiem

Avec l'arrivée du tachygraphe intelligent et les changements apportés par le paquet Mobilité, de nouveaux développements en matière de contrôle étaient inévitables.

En savoir plus